świętości

Dwa końce

A każdy kij ma przecież dwa końce
A noc ma księżyc,
A dzień ma słońce
Cztery żywioły, wracam ze szkoły
Łapy na stoły!
Nie jesteś pierwszy,
Lecz no mercy,
Ile wersji,
Tyle awersji,
Ja na wkurwieniu,
Wszystkie te wersy,
Jebac was kurwy,
Tani szydercy,
Jesteście ciency,
To już nic więcej,
A wy mieliście być tacy wielcy,

Read More

Diament Stary

Wytłumaczę ci najprościej
czasem trzeba spalić mosty,
nie wiedziałem kiedyś tego
dziś buduje swe świętości
Wielkie mury i filary
chwile szczęścia i koszmary,

Read More