Daleko będę
Tak dla ścisłości nie wiem co przywita jutro,
W razie czego chłopak piona w razie jakby było futro,
Żyj dobrą myślą żeby Ci nie było wariat smutno,
Jak możesz maluj piękny obraz na swe życie płótno.
Tak dla ścisłości nie wiem co przywita jutro,
W razie czego chłopak piona w razie jakby było futro,
Żyj dobrą myślą żeby Ci nie było wariat smutno,
Jak możesz maluj piękny obraz na swe życie płótno.
Pojebany jest żywot nasz
Pojebany jest, taki piękny taki piękny
Pojebany test, pojebany sens
Pojebany początek i pojebany kres
Pojebany hajs, pojebany czas
Jak chcesz wiedzieć kto tu rządzi no to powiem jeszcze raz cirobię szou w jednej chwili ziomuś teraz w oczy patrz mimoje flow cie wprowadza w trans gdy pętla się powtarzabo to cmaz hator w jednej a nie wielu twarzachile jeszcze tej tej iluzji pytam bez aluzjijestem pojebańcem wale z uzi zza żaluzjipowiem ci w…
Read MoreKochać, żeby wolnym być
Idę tam, nie patrzę w tył
Kochać, żeby wolnym być
Kochać, żeby wolnym być
Idę tam, nie patrzę w tył
Wartość ponad złoto które nie wpierdolisz w komis.
Dla kurew, chorągiewek nie istnieje tu kompromis.
Wystarczyło pomyśleć,
a cały świat wokół by mógł stać się lepszy
lecz prościej było to wszystko pieprzyć
A ludzie są chytrzy jak przyjdzie okazja
Nie chcę widzieć czegoś co nie jest prawdziwym obliczem
I nie liczę na farta bo może teraz byłbym o pustych rękach
a przecież zdobyłem w czasie wiele słusznych refleksji
bez których nie słyszałbyś mnie teraz, duchu…
Może mój Boże w innych planach prowadź mnie,
Może będzie tak jak chce, a Ty wiesz jak chce
Przecież czujesz co ja mam tu, a muzyka dzięki niej,
nie wychodzę z tego transu, i wiesz to bierz ją
Nie pierdol mi że słyszałeś już gdzieś to
Jestem tu znowu.
Że widzę oczyma, dziękuję Bogu.
Nie zrobiły wrażenia ceny, fury, PLNy, gangstery i nikt ze sceny,
dążę ku światłu, nie szukam ściemy, merytorykę mam, nie mam tremy,
jakoś leci, powiedzieć dziś chcę ci, bądź gotowy na zamieci,
CMAZ stereo
LSO na stereo, posłuchaj tego! Już wiesz chcesz czego? To jest moje rodeo, taak CMAZ stereo, stereo
Co dał to mam
A nowy dzień jak co dzień przyszedł i przyniósł nam, Życia dar, co dał to dam, co dał to dam, Bracia i siostry Wam, życia dar, co dał to dam, Bracia i siostry Wam, Spójrzcie tam, żaden z Was nie jest sam,
Za wszystkie czyny
Za wszystkie czyny odpowiem przed Bogiem. I chociaż wiem, że diabeł gdzieś tam czycha za rogiem. Wyroki srogie i zawsze powtarzam to sobie I zawsze zastanawiam się, gdy myślę ziomek o Tobie. Dziś opowiem organom moją historię z mojej autopsji. A nie spisu teorii, bo to jest LS na fonii
Poznaj CMAZ
Poznaj CMAZ – wkrótce artykuł… (17.01.2022r)
Chcesz
Uważaj na zęby bo droga nie tędy Nie chcę tu takiej parszywej gęby Jebać poprawność Mówiłem Ci dawno zasiałem na podwórku ziarno Frajerów widzę na czarno
Mam moc
On myślał że straciłem moc A ja co? Biorę ten moment w obroty CMAZ zawsze, poważny motyw Nie skumają tego jebane roboty
Diary od Dreams 2
Nie chcę widzieć czegoś co nie jest prawdziwym obliczem I nie liczę na farta bo może teraz byłbym o pustych rękach a przecież zdobyłem w czasie wiele słusznych refleksji bez których nie słyszałbyś mnie teraz, duchu…
Kaliber ciężki
Kiedy nagrywałem hator Nie kumam tego amator Dzisiaj nagrywam niezmiennie CMAZ leci codziennie [...] Bo ja tu wyznacza ścieżki Wjeżdża tu kaliber ciężki
Zapytasz się więc
Źródło to nieśmiertelne jest, jest, Ciesz się życiem doceń jego gest, Kochaj braci całym serduchem Ciesz się buchem i słuchaj muzy z duchem
Ten dym
Przyszły wielkie zmiany Łez tysiąc wylanych i tylko cztery ściany Zostały a ty ciemną doliną musisz kroczyć Możesz zrobić wszystko możesz jeszcze się zaskoczyć Twym bogiem się zjednoczyć
Jak chcesz wiedzieć
Jak chcesz wiedzieć kto tu rządzi no to powiem jeszcze raz cirobię szou w jednej chwili ziomuś teraz w oczy patrz mimoje flow cie wprowadza w trans gdy pętla się powtarzabo to cmaz hator w jednej a nie wielu twarzachile jeszcze tej tej iluzji pytam bez aluzjijestem pojebańcem wale z uzi zza żaluzjipowiem ci w...
Pusta trumna
Nie chce odejść z miejsca bez którego żyć nie mogę Minął trzeba spowiedź trzeba rano wstawać z bogiem Kochasz go człowiek wiec nie opuszczaj gardy Jemu zależało byś pokazał jaki jesteś twardy
Dziękuje Ci za to
Nie potrafię opisać słowem co czuje gdy widzę wszechświat tak nieskończony. Musiałbym być chyba największym głupcem by w Ciebie nie wierzyć. A ja taki mały mniejszy niż małość mogę patrzyć w górę i wskazywać jak dziecko palcem. Rozrywa mnie coś w środku i nie potrafię dać temu imienia, myślę że to ma coś wspólnego z miłością.
Chorągiewy
Nie mam czasu na chorągiewy, Zbieram plony bo były siewy, Już frajerstwo wyciąłem z gleby, I nie zmieniło się nic od wtedy,
Serce
Otworzę ci Serce Na pamiątkę byłeś ze mną nie od wczoraj Odpowiednia jest już pora By zaśpiewać mordo sto lat!
Fallstart
Dotykam dziś snów, wiem że też tak masz Więc śnij ze mną, graj w to ze mną Nie gra w ciemno, światło Boże jest nade mną , I nad Tobą nie przestaje choć inaczej się wydaje Czasem Ci dziewczę śni potem budź się i żyj!
Coś więcej
Jasność, i ciemność. Honor, Imię, Słowo, Ciało Życie, Tętno Prawda…
Mam tu
Nawet kiedy oni źle życzą mi z Dziesiątego pietra lepiej widać zachód Moich widoków nikt nie zasłoni mi
Herakles
Patrzę i widzę coś, co chciałem widzieć zawsze, Skąd jesteś mistrzu? Czy w sercu twym jest Chrystus? To ważne, poważne bo klimaty mam odważne, Jadę starym stylem, LSO gdy podoba ci się to,
Człowiek czynu
I raz, dwa, trzy spokój w moim duchu Trzy dwa raz patrz czy robią se seppuku Ja nie potrzebuje nauk, Spektakl życie to mój nałóg