To ma być hałas, tak na nic innego nie licze
Bo po coś rapy te ćwiczę dzisiaj pierdolnę biceps
Masz tu ulice, masz mnie tu smieciu w pierwszej lidze
Chciałeś mną szydzić teraz walę cię bez kopa na cyce
To jest właśnie ten czas który przyszedł do Ciebie ze mną
W końcu szydercy bledną a mi ju jest wszystko jedno
Elo gwiazdeczki hip hop warsaw tak się kurwa lata
Karabiny w mordzia wy jesteście stara data
Nie ma siana robię kino show z gracza miną
I jak Juri Gagarin lecę stąd widzę gwiazd milion
Dźwięki muzyki me organy są z kliniki
Psychiatrycznej LSO ja cieszę się z mej kliki
Uparty jak wiking nie porównuj mnie z nikim
żadnym pierdoleniem nie popsują się me szyki

Spadnij gwiazdo moja, teraz czuję zimną duszę mam, gram
Pierdolę jaram tańczę skank, skank, skank
Dobry shit jest tu na bank, bank, bank
Lecę ziomek jak Van Dam, Dam Dam,
Co do tego trzeba mam, mam, mam
Jaraj też poczuj ten stan stan stan

CeMAZet do kurwy nędzy
Halo ziomki kręćcie z nami lolki
Dobrze się bawimy i dymamy ładne polki
Jeśli ktoś w to wątpi niech sprawdzi na własne oczy
Mamy tu monopol na rap i mnie niczym nie zaszkoczysz
Na nic nie chce patrzeć bo mam życie swoje w kadrze
Małolaty lecą po to, bas rozchodzi się po wiadrze
Nie ma lipy widzisz przecież, że pierdolę w dupę
Mają do mnie si pedały walą sobie gruchę
Leci buch za buchem w mieście krąży muza z duchem
łatwo się tu minąć jednak z przestrzelonym uchem
Wycinam kurwy ruchem i zapijam colą łychę
Widzę na youtube jak se osy robią kichę
I wyjebane mam na sceny i PLNy
Kto ma wiedzieć wie co gram dla kogo i od kiedy
Ty po ktorej stronie stoisz charakterów czy frajerów
Mi to bojętne gościu czy do tego jedziesz z herą
A jak sapiesz niepotrzebnie to kurwa jesteś prostak
Chciałeś skakać dałem postrach i wróciłeś w kostkach

rok: 18 kwietnia 2011

źródło: https://www.youtube.com/watch?v=KRNKXrfh794

Dodaj komentarz