Czasem się czuje jakby, demon we mnie wstąpił
Czasem jestem jak, obraz którego brak
Wtedy muszę wejść na własny dach,
wtedy też muszę pogrzebać we własnych snach
nie jedno muszę, przecież jestem tym animuszem
W miejscach zimnych jak lód ludziom serca kruszę
Wskazuję im drogę tam gdzie idą po własną duszę
Ile światła mam to dam, muzykę w niebiosach słyszę
Nie wierzę już w wolność tam gdzie zakrwawione są krzyże
Wiecie co naiwniacy, ja patrzę o wiele wyżej
A wiele niżej znam go dobrze, byłem niego najbliżej

Mam sposób by to przeskoczyć to co na co dzień uważasz za swój narkotyk
Nie trzeba do tego gabloty jaki kładziono Ci docisk
To od idiotów, proza idioty, wygody przyniesie kłopoty,
a satysfakcję oddadzą Ci tylko te jebane siódme poty
Chwalisz się jaką masz kieszeń? Jak myślisz co na to powie drzewo w lesie?
Życie się składa z uniesień, jak zima, wiosna, lato i jesień
Ręce pracują jak motor, wciąż wiesz że masz syberii potok
Chuja kładzie na złoto, pierwsza przetarła szlak po to…

Dostaniesz więcej! Jeśli tylko tego chce
Już dość mnie znasz, wiesz jak jest
Dostaniesz więcej! Jeśli tylko tego chce
Już dość mnie znasz, wiesz jak jest

[Kiełas]
Dobrze ja znam to,
wracaj bo tu z nami nie ma Cię
Co z Twoją pasją?
Rób co kochasz a opłaci się
Póki świeci światło
Podążaj za nim a osiągniesz cel
Dobrze ja znam to,
wracaj bo tu z nami nie ma Cię
Co z Twoją pasją?
Rób co kochasz a opłaci się
Póki świeci światło
Podążaj za nim a osiągniesz cel

rok: 12 sierpnia 2019

źródło: https://www.youtube.com/watch?v=–LceP42DIM

Dodaj komentarz