Nie zapomniałem więc nie mijam się z planem,
Nie zapomniałem więc nie minę się z mym panem,
Mam w pamięci ludzi których nie będzie już nigdy,
Teraz, tutaj znów świat wydaje mi się dziwny,
Od szczęścia do rozpaczy ja nie wiem co to znaczy
Lecz widziałem w życiu ludzi którzy poprzestali na tym.
I o co ja się martwię że mam lipę z hajsem,
a gdyby oni byli mną to mieliby jak w bajce.
Daje mi naukę dziś rozmowa ze starcem,
czy on cieszy się jak ja gdy żegnamy się z marcem,
Przychodzi już wiosna a ja promieniuje do cna.
Jeszcze błogosławi mnie jego dłoń mocna,
I ruszam przed siebie, przyjaciół mam na mostach
Będe miał ich tam zawsze bo zacząłem od podstaw.
Święty duch mówi zostaw agresję i presję,
Sumienie mówi mi przecież święty nie jesteś,
I tak sam z sobą walczę tu gdzie jest to dla mnie testem,
Nie popełniam przestępstw i nie chodzi o prawo
co ustalił jakiś palant za co biją mu brawo (za co biją mu brawo)
Nie zapomniałem sensu w tym popierdolonym życiu
Nie mówi mi więc jak mam postępować kiciu.
Jak masz postępować w życiu ty rób co masz robić,
A ja sam dobije wszystkich którzy chcieli mnie dobić,
Dadzą radę moje ręce, dają radę moje nogi.
Chociaż jestem taki taki, choć i to i tamto boli.
Przejdę przez to jestem CMAZ kres to,
Przejdę przez to wiem co to LJN lojalność męstwo
Przejdę przez to jak przez ulicę przed domem,
Z głosem mych proroków bez systemu komet[?],
Bracia i siostry jestem człowiek prosty,
Bracia i siostry a przestroga, nóż jest ostry,
Stary ale jara może mocno ukarać,
Gdy zlekceważycie słowo, ŻYCIE.
Gdy zlekceważycie słowo to na czym stoicie
Gdy zlekceważycie słowo to na czym stoicie
Na czym stoje, czym się koje, między ziemią Bogiem.
Masz to teraz na tym polega ma wiara.
Mogę stworzyć coś przecież czując ciężar na barach.
Popatrz na mnie teraz tak wyglądam jak sie staram.
Tak wyglądam właśnie kiedy tym co mam param,
Dzięki życiu w hardkorze łeb mam nie od parady,
I nie chodzi o to że nie stworzyłem więcej niż rap,
Stworzyłem coś więcej, odkryło Boga Serce
Dawno temu i nie pytam dzięki czemu
Odpychały mnie od tego maszyny systemu
Bieda i wszystkie kurwy co chciały mnie sprzedać,
Powiedziała moja matka ty musisz się nie dać
Więc nie dam się nigdy, nawet nie dotkną mnie krzywdy.
Krzywdę pamiętaj tworzy tylko człowiek,
Człowiek który umiera przez to co mu powiesz.
Przykro mi współczuje Ci, gdybym tylko mógł to bym Ci ziomuś pomógł,
Przestań człowieku nie wykonałbyś ruchu gdybyś wiedział w duchu że kawałek życia swojego tracisz
Poświęceniem zapłacisz a gdzie indziej się wzbogacisz,
Lecz za ciężkie to dla nas więc już melodie wycisz…
rok: 2007
źródło 1: https://www.youtube.com/watch?v=y3-v5-MuhnM
źródło 2: https://www.youtube.com/watch?v=3FPMHKd0Yrk